Kolejne śledztwo. Na czarnym rynku wypłynęło ostatnio zbyt wiele używanych różowych tunik. Burmistrz zlecił mi znalezienie winnych i bezwzględne wymierzenie im kary. Niezwłocznie wziąłem się do pracy. Puszka szprotów w sosie pomidorowym w prawej kieszeni płaszcza i dziewięciolufowe głaskadełko w lewej dodawało mi odwagi. Na początek udałem się na cmentarz. Różowe tuniki to tradycyjny Zadrapadurniański […]

Read More