0022

Budzisz się rano, drapiesz po głowie, siadasz na łóżku i myślisz sobie głośno: "Co to ja miałem dziś zrobić… a tak, inwazja na ten mały, sąsiadujący kraj."

Świat jest pełen frustratów. A kim jest frustrat? A jest nim mianowicie człowiek z małą, subtelną różnicą. Jednak na tyle dużą, że później, kiedy ktoś z garbatym nosem go przezywa w szkole, że ma grzywkę z lewej strony, kilkanaście lat później buduje obozy zagłady i umieszcza tam wszystkich z garbatymi nosami…

Coś jeszcze o subtelności? A proszę bardzo. Może coś o subtelnych sugestiach. Na przykład, ktoś potrąca kogoś idąc ciemną uliczką. Jak myślicie – czy różnica pomiędzy "gdzie leziesz łosiu", a "jak wykazała sekcja zwłok, ciało znalezione w zaułku miało 37 ran kłótych", to wystarczająco subtelna sugestia, aby następnym razem, wychodząc wieczorem aby podglądać życie sexualne kotów w ciemnych uliczkach zaopatrzyć się w hełm i kolczugę?

Idziesz ulicą, mijasz typa w sportowym uniformie i po chwili musisz mu delikatnie sugerować, że jego pięść w Twoim oku zdecydowanie zaburza Ci prawidłowe widzenie świata i zabiera Ci niewątpliwą radość z cieszenia się zjawiskiem perspektywy. A właśnie, zauważyliście, że perspektywa i sugestia mają ze sobą wiele wspólnego? Na przykład nieśmiała sugestia w stronę Waszej partnerki (nazwijmy ją tu roboczo kobietą), dotycząca pożycia płciowego, stawia przed Wami w perspektywie kilkunastu minut tyrady o śmieciach, naczyniach w zlewie, odstającej listwie podłogowej i "ty już mnie nie kochasz jak dawniej" itp. Patrząc z perspektywy samca, sugestia rzadko kiedy przynosi pożądany efekt, ale pożądanie często przynosi perspektywę sugestii – ale spokojnie, jak przytoczono powyżej, nie należy sugerować lecz walić prosto z mostu.

A propos mostu… komuś z Rady Miasta sugerowano, żeby zrobić coś z tematem znikających mostów. Można by to zjawisko tłumaczyć wyjątkowo zjadliwą rdzą, dla której przerdzewiałe przęsła mostu stanowią doskonały ekosystem. Aczkolwiek, jak zasugerował Prezes MATAHANU (właściciel m.in. sieci skupów złomu), nie należy się przejmować znikającymi mostami, lecz bardziej skoncentrować na budowaniu nowych…

Świat pełen sugestii… jako doświadczony Detektyw radzę: "Nie sugerujcie koledze spożywania alkoholu – po prostu przyjdźcie do niego z flaszką."

To tyle – a może tylko jedno, przyszło mi dziś do głowy: "Inwalida" – to chyba pochodna słowa INVALID czyli nieważny; polityczna poprawność, a sugestie – ja nic nie sugeruję, tylko, że chyba ktoś pojechał po bandzie tłumacząc tę nazwę.

Brak komentarzy